Przejdź do głównej treści
Dog Health

Proszę nominować wolontariusza, aby wygrać 10 tysięcy dolarów dla ulubionego schroniska

·3 minut
Proszę nominować wolontariusza, aby wygrać 10 tysięcy dolarów dla ulubionego schroniska

Dziś otwierają się nominacje do nagrody Unsung Hero Award PureDogs Media. Sposób działania jest naprawdę prosty: jeśli znają Państwo wolontariusza schroniska lub organizacji ratowniczej, który zasługuje na szczególne uznanie, proszę nam o nim opowiedzieć. Zwycięzca (wybrany przez wybrany panel) zostanie uhonorowany podczas tegorocznego Petties. Osoba uhonorowana wybierze schronisko dla zwierząt lub organizację ratowniczą, która otrzyma w jej imieniu 10 000 dolarów. Zgadza się: dziesięć tysięcy dolarów.

Unsung Hero to nagroda, za której ufundowanie jestem szczególnie dumny z PureDogs. Wolontariusze mają kluczowe znaczenie nie tylko dla funkcjonowania schroniska, ale także dla dobrostanu przebywających w nim zwierząt. Być może znają Państwo kogoś, kto dołożył wszelkich starań, aby pomóc zapomnianemu psu lub kotu, kogoś, kto uratował zwierzę w szczególnie odważny lub niezwykły sposób. Chcemy poznać Państwa historię.

Krowa próbuje wydostać się z rzeźni. Dzięki Bogu za to, co stało się później

Reklama

A może znają Państwo kogoś, kto każdego dnia stara się uczynić życie lepszym dla wielu samotnych i zdezorientowanych zwierząt, które jeszcze – lub mogą nigdy – nie mieć domu. Ich bohaterstwo nie jest sensacyjne ani głośne. To po prostu konsekwentne, niestrudzone poświęcenie, które nie jest niszczone przez niekończącą się potrzebę więcej. Gdybym nie był związany z PureDogs, mogę pomyśleć o wielu osobach, które mógłbym nominować.

  • Ann, oprócz godzin spędzanych w schronisku każdego tygodnia, regularnie opiekuje się psami, których nikt inny nie chce wziąć. Ma słabość do parszywych, nieszczęśliwych Pit Bullów i upiera się, że przy odrobinie wysiłku te szczeniaki rozkwitną. Tak też się stało – dzięki jej poświęceniu wiele z nich znalazło stałe rodziny.
  • Judi i Sarah Jo spędziły niezliczone soboty w programie Give a Dog a Bone w San Francisco – fizycznie i emocjonalnie wyczerpującym zobowiązaniu wymagającym tygodni szkolenia, aby ostatecznie móc pracować ze zwierzętami w długoterminowej opiece schroniskowej. Bez wolontariuszy psy z programu Give a Dog a Bone musiałyby spędzać tygodnie lub miesiące samotnie w budach – bez spacerów, bez urozmaicenia psychicznego i bez jakiegokolwiek towarzystwa.
  • Zanim w zeszłym miesiącu wyprowadziła się ze stanu, Karen pojawiała się w schronisku Espanola Valley prawie każdego dnia – definicja nieopłacanego pracownika. Spacerowała z psami godzinami, pomagała w klinice podczas akcji kastracji i sprawiała, że reszta wolontariuszy czuła się częścią zespołu.
  • Za każdym razem, gdy schronisko potrzebowało konkretnej roli wolontariusza, Martha stawała na wysokości zadania. Pracowała na targach adopcyjnych, przewoziła psy przez miasto, spacerowała z adoptowanymi i bezpańskimi zwierzętami i wciąż znajduje czas, aby pomagać małym, mniej znanym grupom ratowniczym w społeczności. Jej ściana na Facebooku to niekończący się strumień postów przedstawiających zwierzęta w potrzebie i wydarzenia w schronisku.

Mógłbym wymieniać dalej i dalej, ale teraz nadszedł czas na Państwa zgłoszenia. Życzę wszystkim powodzenia. I dziękuję Państwu.